Świat pędzi w szalonym rytmie, z rozpoczęciem każdego roku stawiamy sobie nowe wyzwania w przeróżnych dziedzinach. I właśnie one dodają nam takie małe radości, o ile nie stawiamy na pęd, a na czerpanie przyjemności.

Przyznam, że w tym roku obiecałam sobie, że będę prowadziła zapiski dotyczące moderowania spotkań autorskich, a także notowała, ile książek znajdzie się pod szyldem patronatu medialnego bloga. Robię to z wielką ciekawością i przyjemnością. 🗓️

📖 Na portalu Lubimy czytać właśnie wystartowało „Wyzwanie LC 2025r.”, który będzie trwał cały rok. Każdego miesiąca pojawi się myśl przewodnia, aby zachęcić nas do czytania. Tematem stycznia jest przeczytanie klasycznej powieści. Dla przykładu organizatorzy podali listę książek po które możemy sięgnąć. Zdecydujecie się na udział w nim?

Jestem na tak, a wybrałam powieść, która z wielu powodów skradła moje dziecięce serce, pragnę do niej wrócić.

„Dzieci z Bullerbyn” autorstwa Astrid Lindgren, towarzyszyły mi za każdym razem, kiedy byłam pacjentką szpitala. To z nimi w swojej wyobraźni biegałam, skakałam i bawiłam się wyśmienicie, to było jak światełko w mroku. Już na stałe we wspomnienieniach zapisał się dźwięk bibliotecznego wózka, który wydawał charakterystyczny pisk, na którym pięły się książki dostarczane ze szpitalnej biblioteki. Z przyjemnością powrócę do historii Lassego, Bossiego, Lisy, Ollego, Britty i Anny. Z pewnością powrócę do was  z tym tematem, jak tylko skończę czytać.

📚Kolejnym wyzwaniem książkowym jest „Przeczytam 52 książki 2025r.”, gdzie na stronie na Facebooku można zamieszczać krótkie słowa polecenia przeczytanej powieści i liczyć je przez cały rok.

Jeśli zastanawiacie się, jakie wyzwania jeszcze podjąć to z pewnością można wybierać we wielu. Począwszy od przejścia na zdrowy styl życia, motywacyjne, a może zdecydujecie się postawić na rozwój osobisty.

Jestem bardzo ciekawa na, jakie Wy się wyzwania skusicie? Podzielcie się, proszę z obserwatorami mojego bloga swoimi odpowiedziami. Miłego dnia.