Cudowne sierpniowe popołudnie, przepiękna pogoda, sporo ludzi spacerujących ulicą Piotrkowską w Łodzi.
Czy może być piękniej? Oczywiście, że tak. Do klimatycznej Kawiarni Artystycznej powoli schodzą się ludzie, którzy chcą towarzyszyć ukochanej autorce Annie Stryjewskiej w dniu premiery powieści „Patrycja. Dziewczyna znikąd”.
Wchodzę do środka, a tam już dużo się dzieje. Rozmowy, śmiech, przytulasy i mnóstwo radości. Przygotowany stolik, dwa wygodne fotele, mikrofony podłączone, możemy zaczynać.
Tak wiele razy towarzyszyłam Anulce w roli prowadzącej, że nie potrzebuję pytań. Stawiamy na luźną atmosferę, przyjemną rozmowę i tak właśnie się dzieje.
Ania, wraz z Wydawnictwem Szara Godzina przygotowała dwie niespodzianki: torby z logo Wydawnictwa, książka plus miły dodatek. Wystarczyło odpowiedzieć na dwa pytania przez osoby, które zostały wylosowane przez Lenkę.
Wpisywaniu dedykacji i autografów przez autorkę nie było końca. Wszystko postanowiłyśmy zakończyć wspólnymi zdjęciami na Piotrkowskiej, za naszymi plecami Plac Wolności. Nawet na chwilę został zatrzymany ruch na jezdni, ponieważ grupowe zdjęcie z racji, że było dużo czytelników, wymagało cudnej aranżacji. Przepiękne kadry, przyznajcie sami.
Kocham takie chwile, dodają mi niesamowitej energi. Czuję się spełniona.
Z całego serca dziękuję Ani za zaufanie, Wydawnictwu Szara Godzina za wsparcie i udaną współpracę.
Ekipie Kawiarni Artystycznej przy ulicy Piotrkowskiej za pełen profesjionalizm i przygotowanie całości na nasze spotkanie.
Dziękuję wszystkim uczestnikom za obecność, całą masę przytulasów, uśmiechów i nie mogę nie wspomnieć o prezencie od Ani Tylczak, a jest to cudowny kubeczek, który wkrótce Wam zaprezentuję.
Do następnego zobaczenia, czyli już w środę w Kawiarni Artystycznej na kolejnym spotkaniu z łódzką pisarką.














To było przepiękne, wyjątkowe spotkanie, za które z całego serca dziękuję ❤️
Z Tobą Aniu, to ja no koniec świata i jeszcze dalej <3